Jubileuszowy koncert chóru WSIiZ Vox Coelestis - Pomia.pl - Portal Pozytywnych Treści
reklama
Witaj, życzymy dobrego dnia, dziś 20 Czerwiec 2021    |    Pamiętaj o życzeniach imieninowych dla: Bogna, Florentyna, Rafał



24 czerwca 2014 r. w Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie odbył się koncert uczelnianego chóru Vox Coelestis z okazji okrągłej rocznicy jego działalności. To już 15 lat, które obfitowały w liczne nagrody oraz wyróżnienia.

Czy w dzisiejszych czasach stać szkoły wyższe na kultywowanie czegoś tak nierentownego jak tradycja? Okazuje się, że nie tylko stać – jest ona wręcz niezbędnym elementem środowiska akademickiego. Doskonale zdaje sobie z tego sprawę Rektor WSIiZ, prof. dr hab. inż. Tadeusz Pomianek, dlatego w lutym 1999 roku powołał do życia chór uczelniany. Nadano mu nazwę Vox Coelestis, co po łacinie oznacza dosłownie „głos niebiański”, a jego pierwszym dyrygentem był mgr Józef Barlik – prezes Polskiego Związku Chórów i Orkiestr, który pracował wcześniej przez wiele lat z chórem Cantus z Trzciany, odnosząc z nim liczne sukcesy. Od roku 1999 chór Vox Coelestis uświetnia uroczystości w WSIiZ, wykonując m.in. tradycyjną pieśń studencką Gaudeamus Igitur, której korzenie sięgają XIII wieku.

Początki i szybki rozwój

Uczelnia aktywnie wspiera finansowo chór, oferując chórzystom m.in. zniżkę z czesnego lub opłacając wyjazdy na konkursy i koncerty. Te działania zachęciły studentów do angażowania się w Vox Coelestis. Jednak wspomniane profity to nie jedyne czynniki, które sprawiły, że młodzi ludzie tak chętnie uczestniczą w tej inicjatywie. Wśród dodatkowych korzyści można wymienić m.in. możliwość podróżowania i zwiedzania Polski w ramach festiwali i koncertów. Chór gościł w takich miastach jak: Bydgoszcz, Będzin, Wrocław, Katowice czy Barczew. To jednak nie wszystko, co przekonuje chórzystów do pracy: – Chór to przede wszystkim wspaniali ludzie. Na spotkaniach panuje świetna atmosfera, można tu zdobyć dobrych przyjaciół – mówi Oksana Banias, studentka dziennikarstwa, chórzystka. – Poza tym śpiew to fajne zajęcie i bycie częścią Vox Coelestis to dla mnie niesamowita przygoda – dodaje z przekonaniem Oksana.

Pierwszy okres działalności chóru, siłą rzeczy, związany był przede wszystkim z nauką śpiewu, pracą nad warsztatem muzycznym, a także kształtowaniem własnego stylu interpretacji utworów. Początkowo Vox Coelestis występował głównie w murach uczelni na różnego rodzaju uroczystościach. Systematyczna praca szybko jednak dała efekty, chór stale poprawiał swój poziom artystyczny, dlatego zapadła decyzja o spróbowaniu sił również poza WSIiZ.

Pierwszą okazją był przegląd Kolęd i Pastorałek w Kościele Ojców Saletynów w Rzeszowie, 16 stycznia 2000 r. Następnie chór występował w Kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w ramach inauguracji Ośrodka Duszpasterstwa Akademickiego przy WSIiZ, a także podczas uroczystości otwarcia Instytutu Jana Pawła II w Rzeszowie.

Na pierwszy sukces nie trzeba było długo czekać. 25 października 2000 r., podczas IV Festiwalu Pieśni Religijnej Cantate Deo w Rzeszowie, chór zdobył wyróżnienie Jury i Nagrodę TVP Rzeszów, a był to dopiero początek wspaniałej historii oraz licznych nagród. Te sukcesy pozwoliły chórowi nabrać pewności siebie, a także wypłynąć na szersze wody.  Ciągle oczywiście uświetniał swoimi występami najbardziej uroczyste wydarzenia w WSIiZ, takie jak: inauguracje, graduacje, immatrykulacje, msze akademickie, jubileusze oraz spotkania świąteczne. Jednak oprócz tego zaangażował się w promocję muzyki chóralnej w województwie podkarpackim, biorąc udział w wielu regionalnych imprezach, m.in. z okazji rocznicy 650-lecia miasta Rzeszowa, w hołdzie Janowi Pawłowi II w związku z uczczeniem jego 85 urodzin, w ramach rozpoczęcia Juwenaliów rzeszowskich czy uroczystości przyjęcia relikwii św. Jana Kantego w Błędowej Tyczyńskiej. Od początku powstania chór dał już blisko 170 koncertów.

Uwaga: próba!

Obecnie Chór prężnie się rozwija i intensywnie koncertuje. Żeby zrozumieć wyjątkowość Vox Coelestis, trzeba osobiście przyjść na jego próbę. Dopiero obserwując pracę chórzystów można zobaczyć to, co stanowi o ich niezwykłości.

Od pierwszego momentu szczególną uwagę zwraca postać mgr Agnieszki Tomaszek, która związana jest z Vox Coelestis od 5 lat. Pracując z nim zdobyła nawet tytuł najlepszej dyrygentki podczas I Międzynarodowego Festiwalu Chóralnego Vratislavia  Sacra. To prawdziwa osobowość: energiczna, entuzjastyczna, rzeczywiście zaangażowana oraz obdarzona poczuciem humoru. Gdy przyszedłem na pierwszą próbę, przywitała mnie z uśmiechem: – Witam. Wybrał pan sobie chyba zły moment, bo dzisiaj może być bardzo długo. Przygotował pan sobie kanapki?

Jeżeli chórzyści są głosem Vox Coelestis, to Agnieszka Tomaszek z pewnością jest jego sercem. Żywo gestykuluje, czujnie wyłapuje błędy oraz nieczystości, wyjaśnia na czym polegają wpadki, wymyśla ćwiczenia, które pozwalają wyeliminować potknięcia. Powtarza trudniejsze fragmenty aż do uzyskania pożądanego efektu, ciągle dąży do doskonałości. Czasem krzyknie, pogrozi palcem. – No czasem zdarzy mi się unieść, ale moja złość jest tylko pozorna. Bo chyba aż taka zła nie jestem? – zastanawia się dyrygentka. I rzeczywiście, w jej reakcjach, które z początku mogą wydawać się gwałtowne, nie ma przesadnej złości. Jest raczej pasja, zaangażowanie oraz ambicja. To pozwala także utrzymać niezbędną dyscyplinę, co z początku mogłoby się wydawać niemożliwym. Bo jak kobieta o skromnych warunkach fizycznych może poradzić sobie ze sporą grupą młodych ludzi, których część stanowią mężczyźni? A jednak – sztuka ta się udaje, bo Agnieszka Tomaszek jest osobą o mocnym charakterze: gdy mówi, chór milknie i chłonie każde jej słowo. Skąd czerpie siłę do tak skutecznego działania?

Chór to jest całe moje życie. Mam masę innych zajęć: uczę fletu, muzyki w szkołach, ale moją największą pasją jest właśnie chór – odpowiada dyrygentka. – To on daje mi energię, przynosi radość, a także pozwala odpocząć od wszystkich trosk dnia codziennego. Przychodzę na spotkanie i zapominam o bożym świecie. Chór, tu i teraz, utwory, próba i ci ludzie. Koncerty to zaledwie efekt końcowy, a żeby był on dobry, niezbędne są wielogodzinne ćwiczenia, niezliczone próby oraz powtórzenia.– Kluczem do sukcesu jest ciężka, intensywna praca, zaangażowanie. Spotykamy się i trenujemy dwa razy w tygodniu po 2 godziny, ale to nie jest ścisła reguła. W tym roku mieliśmy bardzo intensywny okres, próby trwały nawet do godziny 22:30 – mówi Agnieszka Tomaszek. – Przygotowywaliśmy się do specjalnego koncertu i w ciągu półtorej miesiąca musieliśmy przygotować repertuar z 12 utworów. To była ogromna praca i wyzwanie zarówno dla chórzystów, jak i dla mnie, ale efekt był pozytywny. Podczas próby można zaobserwować coś jeszcze – Vox Coelestis to jedna, wielka drużyna. W czasie wolnym młodzi ludzie rozmawiają, plotkują, żartują między sobą. Gdy jednak przychodzi Agnieszka Tomaszek i zarządza koniec przerwy, wszyscy bez cienia sprzeciwu wracają do pracy.

Oczywiście Agnieszka Tomaszek nie jest jedyną osobą, która zajmuje się Vox Coelestis. Swoją osobą oraz umiejętnościami wspiera ją od 2010 roku mgr Paweł Bazan, absolwent Uniwersytetu Muzycznego w Warszawie. Jest kierownikiem sekcji oraz zastępcą dyrygenta. Pracuje z chórzystami nad warsztatem, prowadzi ćwiczenia rozgrzewające aparat mowy czy asystuje grając na fortepianie. Jest również twórcą aranżacji muzycznych, takich jak „Ludzką Krainę Noc Okryła” czy „Suita Rzeszowska”, które wykonuje chór. Ponadto, gdy zachodzi taka konieczność, zastępuje Agnieszkę Tomaszek podczas koncertów. Nieobecność pierwszej dyrygentki nie odbija się jednak negatywnie na chórzystach, gdyż Paweł Bazan doskonale radzi sobie także z batutą. Niewątpliwie jego wiedza i umiejętności sprawiają, że Vox Coelestis reprezentuje sobą tak wysoki poziom.

Kwestie artystyczne to nie jedyne aspekty działalności chóru – pozostają jeszcze sprawy organizacyjne, nad którymi pieczę sprawuje mgr Aleksander Burek. Zajmuje się m.in finansami chóru, opracowuje plany jego działalności, współorganizuje koncerty, wydaje zaświadczenia i rekomendacje chórzystom. Część jego obowiązków związanych jest z corocznym cyklem akademickim: – We wrześniu i październiku przygotowuję kampanię rekrutacyjną nowych chórzystów poprzez np. plakaty na tablicach i telebimach, ogłoszenia mailowe czy kilka słów w radiu uczelnianym – opowiada Aleksander Burek. – Organizuję także spotkania integracyjne na początku roku akademickiego oraz kończące sezon chóru. Wspomniane trzy osoby stoją za sprawnym działaniem Vox Coelestis, wszystkie spełniają własne obowiązki, tworząc zgraną drużynę. W końcu przecież mówi się, że ważnym elementem całości chóru jest każdy poszczególny chórzysta.

15 pięknych lat

Obecnie Vox Coelestis liczy 45 chórzystów, są to zarówno Polacy, jak i Ukraińcy. To osoby, które posiadają zróżnicowane doświadczenie i umiejętności, większość skończyła jakąś szkołę muzyczną czy występowała wcześniej w chórze szkolnym czy parafialnym, ale raczej nie są to zawodowcy. Część występuje w zespołach, gra po weselach albo na ulicach i rynkach, ktoś po prostu potrzebuje ćwiczeń śpiewu, inny traktuje próby zwyczajnie jako swoje hobby, wreszcie są osoby, które coraz bardziej się angażują. Swego czasu jeden z chórzystów brał nawet udział w X-Factorze!

Vox Coelestis zdobywał wiele nagród, m.in.: I miejsce na VI Ogólnopolskim Konkursie Pieśni Pasyjnych w Bydgoszczy w 2013 r., I miejsce w kategorii muzyka kościelna i sakralna a capella i II miejsce w kategorii pieśń ludowa na XXXIV Międzynarodowym Festiwalu Chórów w Ołomuńcu w Republice Czeskiej w 2006 r. czy I miejsce na XII Międzynarodowych Spotkaniach Chóralnych Ad Gloriam Dei w Pińczowie w 2011 r. Nie jest to oczywiście pełna lista zdobytych nagród i wyróżnień, których jest już około 20.

Chór wykonuje głównie utwory o tematyce sakralnej, ale repertuar obejmuje również muzykę świecką. Vox Coelestis oferuje swoim słuchaczom zarówno chorał gregoriański, kolędy czy „Małą Mszę Jazzową” Boba Chillcota, ale także np. Sobótkowe Śpiewki. Utwory wykonywane są w różnych językach, takich jak łacina, hiszpański czy włoski, przy udziale akompaniamentu instrumentalnego: gitary, fortepianu, akordeonu, ale także a capella. Chór występował obok gwiazd, takich jak piosenkarka Alicja Majewska i kompozytor Włodzimierz Korcz, z okazji Narodowego Święta Niepodległości 12 listopada 2013 roku. Nagrania z części występów chóru można wyszukać w Internecie, np. koncert kolęd z roku 2012.

źródło: inf. prasowa
fot: http://www.wsiz.rzeszow.pl

 

reklama

Menu

Regiony

Portal

 
 

© 2011-2015 POMIA.pl Portal Pozytywnych Treści - Wszystkie prawa zastrzeżone